Obawiasz się urządzania nowego lokum?

Przed nami przeprowadzka do nowego mieszkania. Jest to zdarzenie znamienne, rewolucyjne i trochę, ba, dość stresogenne. mamy tu na myśli oczywiście o kolejnej studenckiej przeprowadzce, ta bowiem sytuacja nie wytwarza w nas już żadnych emocji (ileż to razy na studiach zmieniało się stancje), lecz o nabyciu własnego mieszkania.

Pikowana Pola
Autor: www.sits.eu
Źródło: www.sits.eu
Są w życiu takie momenty, o których a sto procent możemy stwierdzić, że zmieniają wszystko. Gdy jesteśmy zdecydowani na zmianę miasta na wieś lub na odwrót, to zdajemy sobie sprawę, że wszystko będzie zupełnie odmienne. Kiedy zmieniamy mieszkanie na osiedlu na domek lub odwrotnie, to musimy mieć na uwadze, że wszystko, co znaliśmy do tego momentu: nasze mechanizmy ulegną nieodwracalnym zmianom.
To podobnie, jak w innych sytuacjach, nie jest istotne, czy mówimy o zmianie partnera czy narodzinach dziecka – każda sfera zostaje wywrócone do góry nogami. Wyznacznik stresu w tych sytuacjach wzrasta, choć największa jego wartość jest wtedy, kiedy ginie nam ktoś bliski, to jednakowoż nie ma co bagatelizować przeprowadzek, gdyż są one również stresogenne. Niby błahe sprawy, jak aranżacja mieszkania, szafy Wajnert, mebli wypoczynkowych, urządzeń kuchennych czy wybór koloru ścian, powodują narastające w nas zdenerwowanie, które nic i nikt nie może złagodzić. Co więc możemy zrobić?

Najważniejsze to zaakceptować ten stan. Po prostu czym bardziej zażarcie będziemy blokować tego typu niepokojące objawy, im prędzej będziemy przed nimi się chować, tym szybciej będą nas one doganiać. Miast takiego zachowania musimy przyjąć do wiadomości, że są pewne etapy w życiu, jakie powodują, iż się stresujemy i żadne czary-mary i tłumaczenia nam tu nie pomogą. Śmierć bliskiej osoby, ślub, urodzenie dziecka, rozłąka czy kupno mieszkania czy domu – każda z tych rzeczy składa się na nasze życie, na napięcie ,które ma związek z kolejnym etapem radzenia sobie z realnością.

Pomyślmy o tym, gdy będziemy urządzać nasze nowe lokum. Tak jak spokojnie to zrobimy, tak spłynie po nas ten stres, a w kilka miesięcy później będziemy się pukać w głowę, i pytać: po co było tyle nerwów? Istotnie, po co? Istnieją uzasadnione i do zaakceptowania, ale nie do wyolbrzymiania, warto zawsze o tym pamiętać. W każdej sytuacji, zwłaszcza w tak normalnych okolicznościach, jak urządzanie nowego domu i inwestycje w wygodne meble tapicerowane (zobacz na tej stronie).